Jestem. Żyję. Dużo się w tym maju dzieje. A czasu nie przybywa...
W ostatnich dniach:
1. Były moje urodziny. Chłopaki przygotowali mi piękną pobódkę. Zaśpiewali sto lat, otrzymałam piękny bukiet, prezencik oraz piękny rysunek, który możecie zobaczyć poniżej:
Jako, że imprezą sezonu była komunia, nie obchodziliśmy hucznie urodzin. Oj tak w wąskim groni i miło było. Moja mama przygotowała dla mnie i dla Mareckiego torcik, którym niestety podzielić się nie mogę, bo dawno już znikł.. niestety...
W tym miejscu dziękuję wszystkim, którzy złożyli młodemu życzenia w poście poniżej, oraz tym którzy obdarowali nas kartkami i nie tylko :)
W tym miejscu dziękuję wszystkim, którzy złożyli młodemu życzenia w poście poniżej, oraz tym którzy obdarowali nas kartkami i nie tylko :)
2. Impreza dla przedszkolaków się udała. Marecki nazbierał milion prezentów. Dzieciaki się świetnie bawiły, tym bardziej, że atrakcja był wczesnośredniowieczny woj, który opowiadał jak to dawnymi czasy bywało. Dzieci mogły nawet zawalczyć mieczami potrzymać tarcze a nawet poprzymierzać elementy stroju. A na pamiątkę każdy ma fotkę z wojownikiem :D
Maj jest wyjątkowo imprezowy. Dziś też byliśmy na urodzinach, tym razem koleżanki Marka - Zosi. Wcześniej był u Gosi a w poniedziałek idzie do Kuby. Masakrycznie :) Nic tylko imprezują te przedszkolaki :D
3. W sobotę popołudniu byliśmy na dniach sąsiedniego miasta. Atrakcją dla której tam pojechaliśmy była wioska średniowieczną a także walki wojów (nieźle się wstrzelili z atrakcja urodzinowa młodego). Można było spróbować swoich sił w walce a młodziaki, w tym i Marecki, przeszli szkolenie z musztry z tarczą :) Nieźle to wyglądało jak pan mówi "w lewo zwrot!" a połowa maluchów zastanawia się która to jest lewa :)
W wiosce, pokazywano średniowiecznych rzemieślników oraz zabawy dla dzieci. Proste a jakże wciągające :)
4. A potem wieczorem... kiedy dziecko odstawiliśmy do babci... Poszliśmy na poweselną imprezę Polusków :)
Dawno nigdzie nie byliśmy, więc cieszyłam się na ta imprezę. Ubrałam się stosowanie czyli w koszulkę z ciasteczkowym potworem i bojówki :) A Mleczko specjalnie na tę okazje zakupił koszulkę z Dafim :D
Na imprezie sporo ludzi i niezłe ludzkie zamieszanie :) Gospodarze zarezerwowali miejsce w Pubie i min. zadbali o nasze ciała serwując chyba z 10 różnych rodzajów pizzy:
Poza jedzeniem oczywiście były tańce czyli dyskoteka :) No cóż.. praktycznie obok tańczyli sami studenci i mimo, że to nam nie przeszkadzało to jednak było widać różnicę, że studia dawno za mną :)
Imprezka toczyła się, gadka - szmatka, tańce połamańce itp. Tylko Mleczko za bardzo nie mógł gadać, bo znów mu gardło wysiadło a w takim rumorze trzeba głośno mówić, żeby ktokolwiek usłyszał...
Kiedy zbieraliśmy się do domu przed 2:00 studenci imprezowali w najlepsze a na ulicach było widać pełno młodych ludzi, niektórzy dopiero szli na imprezę. No cóż, my ramole do domu a młodzi na szaleństwa - taka kolej rzeczy :)
Uffff.. jeszcze parę wydarzeń w maju, kilka w czerwcu no i Młody znów pojedzie na wieś.... Byle do urlopu...

Czyli maj miałaś całkiem udany :)
OdpowiedzUsuńSpóźnione sto lat!
Jak narazie maj jest fajny... zobaczymy jak końcówka. A zyczenia, choć spóźnione z radościa przyjmuję :D
UsuńSame szaleństwa:D
OdpowiedzUsuńto wręcz staje się nieprzyzwoite :D
UsuńCzyli na nudę nie narzekacie :).
OdpowiedzUsuńU Ciebie byle do urlopu, u mnie byle do "po sesji" :P
sesja szybko przeleci - zobaczysz ;)
UsuńNo to sto lat, sto lat!
OdpowiedzUsuńMaj macie cudny - ileż tych imprez i przyjemności, a i czerwiec zaczyna Dniem Dziecka ;) Korzystajcie :)
Dzięki. Dawno takiego miesiąca nie było :D
UsuńWszystkiego najlepszego !!!
OdpowiedzUsuńU Was tyle imprez i świętowania w maju co i u nas :)
Dzięki!
UsuńNo prosze majowy imprezowy miesiąc i u was :)
imprezowy ten maj oby tak dalej :)
OdpowiedzUsuńJeszcze troche przed nami
Usuńdzieje się u Was, dzieje :)
OdpowiedzUsuńojj tak :)
UsuńWow, średniowieczna impreza! Ja też chcę!
OdpowiedzUsuńi to serce, które Marecki mamie daje!
OdpowiedzUsuńO mamuniu!!! Ty kobieto coś jedz! Zmuś się! Marecki ujawnił całą prawdę o Tobie na rysunku, toż to sam kręgosłup z kończynami i głową ( w sukience :D )
OdpowiedzUsuń