Cóż.. 2014 nie był najlepszym moim rokiem... Zaczął się nieciekawie, potem jeszcze trochę dołów i porażek... Ale były też miłe chwile i momenty: dwa wyjazdy do Wiednia, dwie wyprawy w Beskidy... Chochołowska wiosną...Rzymskie wakacje, odnowione przyjaźnie, pasja, z która w końcu zaczęłam coś robić...
To rok zmian - w końcu młody został już uczniem (i powiem Wam, że świetnie sobie radzi) ale też stagnacji - wciąż ta sama praca i płaca.
To rok zaniedbań i tu bije się w pierś , bo najbardziej zaniedbałam Was.. (chociaż nie wiem ilu jeszcze tu zagląda..)
Mam nadzieję, że 2015 będzie lepszy... po prostu...
A oto co nam wylazło z jaj w tym roku
Jeśli chcecie, możecie pokusić się o interpretacje - jesteśmy ciekawi waszych pomysłów :)
Marecki
Pan Mleczko
Pani Mleczkowa
Najłatwiej wnioskować coś z tego misia - Mleczko przytyje. I może popaść w uzależnienie od hazardu i piwa. Zdecydowanie powinnaś mieć go w tym roku pod szczególną kontrolą!
OdpowiedzUsuńTen dziwny motor to nie wiem. Ale kojarzy mi się z jakąś elegancją, więc to raczej pozytywna wróżba.
A kuli Mareckiego nijak nie ugryzę!
Oby 2015 okazał się rokiem lepszy od minionego! :)
Ja się na fb wypowiedziałam i tajemnice Pana Mleczko znam ;)) Dobrego Roku zatem :) Raz jeszcze :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego dla Was w tym nowym roku :) Mam nadzieję, że spełnisz swoje plany i założenia. No i że nie będziesz nas już zaniedbywać ;) Trzymajcie się ciepło :)
OdpowiedzUsuńJa tajemnicy Mleczka nie znam, ale obiło mi się o uszy, że wróżba trafiona :)
OdpowiedzUsuńMarecki może zacznie grać w piłkę nożną?:)
A Ty zostaniesz motocyklistką :D
Najlepszego Nowego Roku!!!!!
OdpowiedzUsuńAby nie przypominał poprzedniego, skoro był taki sobie. Podróżujcie dużo, oddawajcie się miłym rozrywkom i KOCHAJCIE SIĘ :)
Co do wróżb - Marecki - kula przepowiada, że będzie super uczniem i sportowcem.
Tatuś - wiadomo, rzutki, kręgle i inne hazardy :)
Mamusia - kupi sobie motocykl albo wygra jazdę próbną motocyklem.
Serdecznie pozdrawiamy!!
hmmm od 8 dni nie ma odpowiedzi na komentarze a 24h na necie siedzi ... hmmmm :P coś te blogowe Twoje plany marnie idą :P
OdpowiedzUsuńO! Ktoś ukradł Mleczkową :)
UsuńPorwał, nie chce oddać i żąda okupu! :)
Usuńzero postanowienia poprawy .... FB ją wciągnął i nie puszcza :D
UsuńOby ten rok był lepszy od poprzedniego :) moja interpretacja brzmi tak ... Mareckiemu wszystko potoczy się gładko, dla Mleczka rok będzie pod znakiem koła fortuny, czyli same pozytywy a dla Ciebie to ja wiem jedno ... kierownicę od motora ktoś Ci zajumał :D a na poważnie to gładko przebijesz się przez wszystkie przeciwności :)
OdpowiedzUsuńNowy Rok - a i tak Was rodzinnie kocham :P
OdpowiedzUsuńZ wróżb wynika dla mnie jasno, że: Pan Mleczko wygra na loterii grube miliony i za tą kasę kupi wypasione motocykle, na których to zwiedzicie cały świat!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam (od lat po cichu podczytująca ;)
ano i ja zaniedbuję ostatnio bloga, niekoniecznie z własnej woli. Tak to czasami bywa :)
OdpowiedzUsuń