Chociaż Marecki nie pozwoli nam dłużej pospać niż do 7:00, to perspektywa wczesnego wstawania nie jest tak straszna, kiedy nie trzeba iść do pracy :)
A zatem moi drodzy - dwa tygodnie odpoczynku, to jest to co Mleczkowie lubią najbardziej (no chyba, że ktoś zaproponuje 3 tyg. :D)
A z innej beczki, pewnie niektórzy z Was zauważyli już link do blogowego świata Pana Mleczko. Tak, tak - to On osobiście pisze na tym blogu. Jednak jest to blog wyjątkowy, gdyż publikowane są na nim fragmenty książki, którą Mleczko jak do tej pory pisał w cichości domowych pieleszy. Teraz i Wy będzieci mogli poznać przygody jego bohaterów. Nie jest to krótkie opowiadanko, więc to lektura dla wytrwałych :)
Zatem miłego czytania :)
Do napisania za dwa tygodnie...no chyba że..... :)
Buziaki!

Czysty relaks :)

Do napisania !!! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz