piątek, 27 kwietnia 2012

nadszedł upragniony czas :) (17.07.09)

No i kochani nadszedł upragniony czas urlopu :) Jutro o tej porze jesteśmy już na wsi i gonimy za naszym synkiem :) Mamy zamiar odpoczwać, jeździć nas rowerze, zwiedzać dalsze i bliższe okolice a jak będzie pogoda pływać w jeziorze :)

Chociaż Marecki nie pozwoli nam dłużej pospać niż do 7:00, to perspektywa wczesnego wstawania nie jest tak straszna, kiedy nie trzeba iść do pracy :)

A zatem moi drodzy - dwa tygodnie odpoczynku, to jest to co Mleczkowie lubią najbardziej (no chyba, że ktoś zaproponuje 3 tyg. :D)

A z innej beczki, pewnie niektórzy z Was zauważyli już link do blogowego świata Pana Mleczko. Tak, tak - to On osobiście pisze na tym blogu. Jednak jest to blog wyjątkowy, gdyż publikowane są na nim fragmenty książki, którą Mleczko jak do tej pory pisał w cichości domowych pieleszy. Teraz i Wy będzieci mogli poznać przygody jego bohaterów. Nie jest to krótkie opowiadanko, więc to lektura dla wytrwałych :)

Zatem miłego czytania :)

Do napisania za dwa tygodnie...no chyba że..... :)
Buziaki!



Czysty relaks :)

Do napisania !!! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz