piątek, 27 kwietnia 2012

rocznicowo (27.12.09)

To już rok od momentu naszego sakramentalnego TAK

Jak ten czas leci...

Jak do tej pory ofiar w ludziach nie było, więc chyba nam się układa :)






Za dni powszednie

Za rzeczy codzienne

Za wiarę w mnie

Za nadzieję na normalność

Za miłość rodzinną

Za spokój domowy

Za radość wspólnego przebywania

czyli za te 365 dni

dziękuję Ci

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz