sobota, 5 maja 2012

2011 (04.01.11)

No i mamy 2011. Nowy rok, nowe wyzwania, nowe postanowienia. Ja w tym roku mam dwa postanowienia a właściwie cele. Nie będę o nich narazie pisała. Jeśli uda mi się je zrealizować napewno o tym napiszę :D

Sylwester już za nami i chociaż spędziliśmy go w domu to należał do udanych. Marecki miał największa radochę, chociaż od 20-tej było to już dla niego piżama party :) Specjalnie dla niego nadmuchaliśmy balony a o 21-szej (tuż przed jego pójściem spać) zapaliliśmy zimne ognie, żeby chłopak poczuł ducha sylwestrowego :)

Znajomi posiedzieli z nami i tak gawędząc i oglądając to Sylwester z Dwójką, to z Polsatem zeszło nam do 2:30 - no prawie jak na wielkim balu sylwestrowym :D


Nowy rok rozpoczęliśmy urodzinami mojego taty. więc kolejna impreza. Teraz w niedzielę czeka nas spotkanie choinkowe ze znajomymi, kolejna sobota to urodziny Pana Mleczki a kolejny tydzień zakończymy urodzinami teściowej. Jak widać szykuje się imprezowy styczeń.

Ja nadal na urlopie, chociaż ten tydzień zaczełam od wizyty u lekarza, bo moje dziwne pobolewanie w prawym podbrzuszu się nasiliło i trza to powyjaśniać. Jak narazie diagnozy nie postawiono i wysłano mnie na kolejne badania - w tym kolonoskopię. Matko, nawet mi nie pytajcie jak się boję - na szczęście za dodatkową opłatą (200zł) można zażyczyć sobie narkozę. Czeka mnie też gin i USG. Najgorsze jest to, że tak naprawdę nie wiadomo od czego te pikanie... :(


Ale przechodząc do milszych rzeczy to pozostało mi jeszcze przedstawienie wam naszej jajkowej wróżby sylwestrowej. Tadaaaaa:




Ja wylosowałam tego kolczastego dinusia. Porusza on głową i ogonem. Hmm..czyżbym musiała w tym roku ubrać się w grubą skórę z kolcami, żeby nie dać się przeciwnością?

Mleczko wylosował stworka z jednym okiem. No nie chcę nic mówić, ale Katrin wylosowała chopka z tej samej serii i ma dużo więcej oczu....Kochana czyżbyś zabrała jedno Mleczkowi?

Nie mam pomysłu na interpetację tych stworków. Może nam pomożecie. Czekamy na wasze interpretacje!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz