sobota, 5 maja 2012

coraz biżej święta.... (17.12.10)

Ano prawda, prawda coraz bliżej święta... Ludzi w sklepach masa, że przecisnąć się nie da i w takiej chwili dziękuję opatrzości za mój charakter, znaczy za to, że od kilku miesięcy kolekcjonuje prezenty i nie muszę teraz się walczyć z tymi tłumami :)

Karteczki już też wysłane. I do mnie już parę od was dotarło. Dziękuję ślicznie! Oczywiście po świętach machnę fotkę wszystkich, które do nas doszły :D

Termin choinkowego spotkania dla przyjaciół ustalony. Co prawda opiero na 9 stycznia, ale to i tak cud, że wszystkim spasowało. Powoli robi się z tych spotkań taka mała tradycja. Od kilku lat spotykamy się po swietach i ucztując cieszymy się swoim towarzystwem - to jedna z nielicznych okazji kiedy możemy się w tak dużym gronie spotkać, więc trzeba to wykorzystać :)

Jutro czas na ostatnie porządki i w końcu moje ulubione świąteczne dekorowanie mieszkania. Oczywiście i choinka jutro zostanie udekorowana a własciwie dwie, bo Mareczek też będzie miał w swoim pokoju choineczkę, o która tak mocno się dopominał :D

No i na koniec: My już swój prezent dostaliśmy :) Byliśmy bardzo grzeczni i już w czwartek przyszedł pan kurier i wręczył paczuszkę a w niej zamówiony przez nas :




No to teraz wsadzę aparacik do kieszeni i sruuuuu.... będę już mogła miliony zdjęć pstrykać :):)

A jakby co, stary jest wciąż do sprzedania :D

Miłego weekendu robaczki!

*********************************

Dopisek 18.12.

Ufffff...akcja przedświąteczna zakończona. Dom pachnie świeżością a choineczki błyszczą przystrojone, teraz tylko czekać Świąt :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz