sobota, 5 maja 2012

Kobieta zmienną jest czyli post scriptum :) (22.07.10)

Kochani! Dziękuję bardzo za Wasze poprzednie komentarze. Okazały się naprawdę cenne. Ale jak to w życiu bywa kobieta zmienną jest.

Rozmawiałam przez tel. z kolegą z pracy, który właśnie siedzi nad morzem. Powiedział, że jest cudnie, ale miliard ludzi. Jechał do Władysławowa 12 godz i to w nocy! Ponoć sznur aut jechał razem nim. Otóż jako, że przerazła mnie ilość osób oraz to, że nie potrafimy znaleźć noclegu (do cierpliwych nie należę, a z dzieckiem nie chciałam w ciemno jechać) postanowiłam zmienić miejsce wyjazdu.

I tym sposobem mleczkowa rodzinka w terminie od 1.08- 7.08 będzie sobie odpoczywała w .... KARPACZU :) :) Hehehe zupełnie inna strona swiata i inne klimaty :) Ale mam nadzieję, ze będzie fajnie a ludzi mniej niż nad morzem ;). Prognozy zapowiadają temp. pomiędzy 18-24 stopnie więc w sam raz by pochodzić troszkę i pozwiedzać. Parę atrakcji już wyszukałam, ale jakbyście jakieś znali to oczywiście będę wdzięczna.Pensjonat już zamówiony, zadatek zapłacony. Jak wrócę dam znać czy warto tam pojechać :)

Co do pokoiku - remont zakończony. W pocie i znoju - bo upał dał nam wycisk. Poniżej efekt. Przed i po. Jeszcze brakuje paru dodatków, ale ogólny zarys mieć będziecie. Mam nadzeję, ze młodemu się spodoba. :)

PS Jakby ktoś chciał mieć w mieszkaniu piratów, to została mi cała rolka tej tapety. :D


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz