niedziela, 13 maja 2012

zaczęło się (20.09.11)

Nie było jej tydzień w przedszkolu, w poniedziałek wróciła...

NATALKA S.

Dziewczyna, która śni się mojemu dziecku po nocach...

Koleżanka....najlepsiejsza...

A więc zaczęło się...

Teraz tylko czekać aż się zaręczą

Można sie spodziewać kolejnych setek dziewczyn, które zamącą w głowie mojemu dziecku :) :)


PS A wczoraj jeszcze mówił, że ożeni się z Olą. Ponoć jeszcze ją kocha... kto tam chłopa zrozumie :)

******************************

Dopisek 21.09.2011

Życie jest niesprawiedliwe!

Pani doktor zabroniła Mareckiemu iść do przedszkola bo zarazki się rozochociły i już zaatakowały tchawicę. Trza antybiotyk brać i w domu siedzieć.

A tam.. gdzieś.. w przedszkolu.....

Natalka tęskni :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz