Nie było jej tydzień w przedszkolu, w poniedziałek wróciła...
NATALKA S.
Dziewczyna, która śni się mojemu dziecku po nocach...
Koleżanka....najlepsiejsza...
A więc zaczęło się...
Teraz tylko czekać aż się zaręczą
Można sie spodziewać kolejnych setek dziewczyn, które zamącą w głowie mojemu
dziecku :) :)
PS A wczoraj jeszcze mówił, że ożeni się z Olą. Ponoć jeszcze ją kocha... kto
tam chłopa zrozumie :)
******************************
Dopisek 21.09.2011
Życie jest niesprawiedliwe!
Pani doktor zabroniła Mareckiemu iść do przedszkola bo zarazki się
rozochociły i już zaatakowały tchawicę. Trza antybiotyk brać i w domu
siedzieć.
A tam.. gdzieś.. w przedszkolu.....
Natalka tęskni :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz