wtorek, 3 lipca 2012

wwwrrrrrrrrrrrrrr

Remont trwa - CIĄGLE!!!! Dziś miało być malowanie, ale d... blada. 
Złośliwość rzeczy martwych nie zna granic! Na początek kołki pod karnisz nie chciały włazić i się łamały, później okazało się, że gniazdka są starszego typu i jak już kupiłam odpowiedni model to niespodzianka.. w starych dziurki są pionowo w nowych poziomo i już pionowych nie produkują, więc trzeba było wyrwać stare puszki (a już tapeta z włókna szklanego na ścianie jest) no i przy okazji odleciało trochę tynku... jak to chcieliśmy naprawić poszliśmy do komórki po sprzęt a tu następna niespodzianka - zamki się zepsuły i drzwi ani drgną. Nawet półgodzinne kombinowanie i niezliczone ilości prób nic nie dały - zacięły się i koniec, nieważne, że 2 godz. wcześniej Mleczko je zamykał i otwierał bez problemu. Poczuliśmy się jak w kiepskiej komedii, albo bajce "Sąsiedzi". 
Z malowania nici... 
A dziś przecież nie jest 13 tego w piątek...
Może to przez te duchotę i burze sprzęty też mają dość
W każdym razie my się dziś poddaliśmy. Jutro zaczyna się walka od nowa...

A na dodatek dotarło do mnie, że używam zbyt ciężkich ręczników...





12 komentarzy:

  1. Pogoda z tymi upałami to wam na ten remont dopasowała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie sama rozkosz... remont i sauna w jednym

      Usuń
  2. Czytałam i się śmiałam - wybacz :D Wszystko mi się kojarzyło z jakąś czeską komedią :D Może dziś będzie lepiej? ;) A co do ręczników - też miałam zbyt ciężkie i dlatego zaczęłam ważyć się NAGO!:D Pomogło, więc serdecznie polecam! :D Pozdrowienia ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My tez myśleliśmy, ze to czeski film, ale niestety :) Może rzeczywiście te ręczniki takie ciężkie, bo i jeszcze mokre po kąpieli :D

      Usuń
  3. ojtam ojtam, jutro będzie lepiej:) trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. było - udało się położyć pierwszą warstwę farby :D

      Usuń
  4. Naprawdę znam to z autopsji. Dobry humor pomoże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj to się nawet do tych gniazdek śmialiśmy :)

      Usuń
  5. Wychodzi na to, że trzeba ręczniki na jaką dietę posłać:)
    Kłaniam nisko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Waćpana. Jakże miło wiedzieć, że wciąż czytujesz :)
      Co do ręczników to skubane nie chcą przejśćna dietę :)
      Ściskam

      Usuń
  6. A weźcie specjaliste i niech sie sam cholera męczy z tymi kontaktami!!!!
    Ręczniki na podłogę i paraduj nago po lazience :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jakiś sąsiad klątwę rzucił ... ;)

    OdpowiedzUsuń