Udało nam się pomalować pokój Mareckiego i już dwa dni po feralnym poście było po wszystkim. Jutro przyjdzie Pan od paneli i bedzie można dekorować - ale to już po urlopie. Wiadomo jaki bedzie motyw przewodni - straż pożarna :D Właśnie jestem na etapie poszukiwania jakiś fajnych plkaktaów z tym motywem :)
Marecki na wsi siedzi i dobrze mu tam, chociaż bardzo się cieszy jak przyjeźdzamy na weekendy :) Fajne to jest jak synek przylatuje ściska się i całuje, a potem jeszcze włazi na kolana :) Koń jeden :)
Na rowerze już tak zapiernicza, że czasem dziadek ma problem, żeby mu dorównać :D
Miał się jeszcze uczyć pływać, ale dopadła go przeszło tydzień temu angina i miał zakaz kompieli, pomimo takich upałów! Bieaczek... Oczywiście odwiedził kolejnego lekarza, tym razem na wsi :) On to bedzie miał znajomości w służbie zdrowia :)
Marecki ma tez nową zabawkę - kosiarkę :) Znaczy obudowę z kosiarki :) Służy ona nie tylko do papugowania dziadka w koszeniu, ale też do jeżdzenia z górki i nie tylko.
A my dziś idziemy do kina. Na.... "Królewnę Śnieżkę i Łowcę" a co tam... wakacje są - nie będę oglądać przgnębiających filmów. A bajki lubię :) Ostatnio byłam też na Eopoce Lodowcowej 4. Mareckiemu się podobało, był bardzo zaaangażowany krzycząc co jakiś czas "Walnij go!" :) Fajnie spędzone 1,5 godziny :)
Też planuję się wybrać na Epokę, jak tylko będą u mnie to grali. Bratanicę wezmę :)
OdpowiedzUsuńFajna ta Epoka, chociaż dla mnie pierwsza część jest najlepsza :)
UsuńA dziecko trzeba zabrać ze sobą tak dla niepoznaki :D
"Królewna Śnieżka i Łowca" to trochę straszna bajka...
OdpowiedzUsuńMareczek to ma raj na wsi, pomijając chorobę oczywiście :)
Noo troszkę straszna i napewno nie dla dzieci :)
UsuńNo i jak nic zła królowa ze schizofrenią :D
Hmmm... ogórki... Jakieś deja vu?:)
OdpowiedzUsuńKłaniam nisko:)
A wiesz, że jak opublikowałam ten post to to samo pomyślałam ?? :)
UsuńUściski
Faaajnie, że wyjeżdzacie:) my w tym roku bez wakacji;/
OdpowiedzUsuńNo szkoda, ze nie wyjeżdzacie, bo odpocząć trzeba
Usuńo tak radość dziecka to najpiękniejsze na co może patrzeć rodzic... już sobie wyobrażam jak Marecki dopinguje w kinie, mieliście z pewnością niezły ubaw :)
OdpowiedzUsuńNo ja miałam i ludzie obok tez :D
UsuńMareckiemu widac tam dobrze na tej wsi :)) A rodzice szaleja i sie po kinach szlajaja :P
OdpowiedzUsuńheheheh Marecki w kinie był to i dorosłym się należało :D
Usuńjak ja Ci zazdroszczę tych dziadków na wsi :)
OdpowiedzUsuńno fajnie, ze jest taka możliwość, przynajmniej Marecki odpoczywa na świezym powietrzu
UsuńHehehe padłam z dopingu Mareckiego w kinie :-)
OdpowiedzUsuńNo ja się w tym kinie trochę zaczerwieniłam - dobrze, że było ciemno :D
UsuńEpokę musimy tez obejrzeć.
OdpowiedzUsuńNa kiedy macie to morze???
Epokę polecam :) A morze od 28 -go do 12-tego :D
UsuńWidzisz Mleczkowa, żeby mieć klimatyzację w pracy to trzeba być uprzywilejowanym :P My to możemy sobie co najwyżej okno otworzyć i gazetą powachlować :) A z tą pogodą nad morzem może nie będzie tak źle? :)Cuda się zdarzają - nawet takie jak dopisująca pogoda nad Bałtykiem :)
OdpowiedzUsuńPS
I jak wrażenia po walecznej Śnieżce? Ja już się nie mogę doczekać Madagaskaru 3. Młoda wymusiła na mnie obietnicę, że wstrzymam się z pójściem do kina, do czasu aż wróci z kolonii :)