sobota, 6 kwietnia 2013

kwiecień plecień

No i kochani mamy - kwiecień... no i co z tego.. jak wiosny nie było tak nie ma... Masakra jakaś. Już od dwóch miesięcy słyszę, że za 10 dni przyjdzie a tu dupa blada.. Ja już chyba straciłam nadzieję. Polly twierdzi, że wiosna nie żyje i coś w tym chyba jest.
Oklapłam totalnie. Brakuje mi ciepła i chociaż odrobiny słonka. Człowiek chciałby już wyjść, pospacerować a tu pogoda nie sprzyja nawet wyjściu na balkon.
 

 
 
Święta przeleciały szybko. Wiadomo, że gościliśmy u naszych rodziców - tradycyjnie jedzenia było za dużo, ale to chyba wszyscy tak mają. W lany poniedziałek po południu odwiedziliśmy naszych znajomych, co było miłą odmianą Zajączek do Mareckiego dotarł mimo śnieżycy za oknem udało m się przytargać parę prezentów. Ogólnie młody zadowolony.
Powiem Wam, że jakoś dziwnie było iść do kościoła w śniegu.. bardzej człowiek spodziewał się szopki a nie Zmartwychwstałego :)
Znajomi obok kościołał ulepili wielkiego zająca - no cudny był.
 
 
A wczoraj odwiedził nas wujcio- wariatuncio znaczy Brunet. Jako, że kocham go miłościa czystą jestem nieobietywna i twierdzę, że było jak zawsze cudnie. Pogadaliśmy, pośmialiśmy się , pomarudziliśmy a Marecki obrał sobie cioteczkę na ofiarę do zabawy w nową grę planszową :) No powinnam się obrazić, że niewiele zjedli, ale rozumiem tradycję przekarmiania świątecznego przez rodziców, więc wybaczam :D. A dziś poznamy osobistą siostrę Bruneta bo idziemy do niej z wizytą :)
 
Co do komunii Młodego, to zbliża się wielkimi krokami. Ustaliliśmy już menu w restauracji, rozdaliśmy prawie wszystkie zaproszenia, lista gości się krystalizuje. Mamy ustalony termin próby i pierwszej spowiedzi. Alba się szyje i czekamy na telefon żeby ją odebrać. Tylko ja nie wiem co na siebie włożyć..tradycyjnie. A może zaszaleje i kupię jaką sukienkę.. Taaaa znajomi padną z wrażenia: Mleczkowa i sukienka - hihihi
 

30 komentarzy:

  1. A co młody dostanie w prezencie? W tym roku moja bratanica też ma komunie i nie wiem, co jej kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz..on lubi klocki Playmobil i dostanie taki zamek z tych klocków. Ale on ma dopiero 6 lat, co kupic 9 latce to ja nie mam pojecia...

      Usuń
  2. Mleczkowa podobno najbliższa środa przyniesie wiosnę. Oby!

    OdpowiedzUsuń
  3. Puk Puk, ja tak nieśmiało, przydreptałam do Ciebie od Zasady i Ogonkowej, jeśli pozwolisz, będę dreptać bardziej słyszalnie, bo do tej pory ukradkiem raczej, po cichu i w kąciku.
    Zimy, to już chyba każdy ma dość, nawet zimowi zapaleńcy mruczą, że chcą the endu. Mam nadzieję, że to już całkiem niedługo potrwa, bo jestem tak wytęskniona, że pewnie oszaleję z radości czując ten ciepły powiew na twarzy.
    Powodzenia w poszukiwaniach kreacji!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, witam :)
      Rzeczywiście nie znam człowieka, który byłby zadowolony z tej pogodny - ehhh

      Usuń
  4. osobista siostra Bruneta pozdrawia i dziękuje za odwiedziny :) p.s. mamy słońce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście dziękuję za gościnę i miły czas :)

      Usuń
  5. dziś nieco słońce zaświeciło ale mało wciąż mało...ja już marze o butach innych niż kozaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och kochana, ja to zapomniałam że inne buty mam. A kozaki to już mi się przecierają...

      Usuń
  6. Ja postuluję za sukienką bo ja z tych co pamiętają Mleczkową w sukience z czerwonymi dodatkami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana, jakbym się do niej wcisła to od razu bym ją zaóozyła..niestety.. zamek mógłby nie wytrzymac .niestety

      Usuń
  7. Ważne wydarzenia przed Wami. Powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  8. pocieszam idzie wiosna a raczej lato :P za tydzień ma być ok. 20 stopni :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest piękna wiosna - przynajmniej u mnie za oknem :))

    OdpowiedzUsuń
  10. wiosna przyjdzie po prostu zaspała troszkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. No i przyszla niby wiosenka, na co zareagowałam natychmiastowym pozbyciem się czapki oraz rozpiętą kurtką - no i co - gardło mnie boli strasznie. :(

    Kup sukienkę koniecznie, dobrze się poczujesz rozpieszczając się troszkę. :) Proponuję turkusową dla odmiany. :) Ładnie będzie wyglądała w towarzystwie alby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe wiesz ja uwazam, ze nie mam figury do sukiennki, więc nie wiem czy ta chce się rozpiszczać :)

      Usuń
    2. Ja sądzę, że zawsze się lepiej wygląda w sukience czy spódniczce niż w spodniach, bo można coś-niecoś zasłonić fałdami/krojem. W spodniach widać czarno na białym, gdzie by się przydało stracić kilogramik. :)

      Natomiast sama też 99% czasu chodzę w spodniach, więc Cię rozumiem.

      Usuń
  12. Pogoń tę owcę, niech mocniej i szybciej ciągnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mogę prosić jakiegoś email'a, bo mój kuzyn w sprawie Soliny się odezwał :)
    mój: basjaa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. jak to brakuje ci ciepełka a ja ?

    OdpowiedzUsuń