sobota, 13 kwietnia 2013

decyzja

Decyzja zapadła. Młody zostaje w przedszkolu. Podjęliśmy taką decyzję po tym jak pani wychowawczyni zaproponowała, żeby grupa Mareckiego stała się eksperymentalna. Mają uczyć się metodą pani profesor Edyty Gruszczyk-Korczyńskiej i Ewy Zielińskiej.
Najprosciej to nauczanie, szczególnie matematyki można opisać krótko: dzieci nie uczą się na suchych liczbach i opisach w ksiażkach, ale na konkretnych przedmiotach (np zakrętkach, koralikach itp). Eksperyment ma polegać na tym, że później całą grupą przechodzą do jednej klasy w podstawówce, a później nawet do gimnazjum. W szkołach także nauczyciele prowadzić będą ich tą metodą. Panie z podstawówki bedą już w przyszłym roku będa przychodziły na zajęcia, aby poznać dzieciaki i zobaczyć jak się uczą.
Najfajniejsze jest to że wszystkie przedszkolaki pójdą do jednej klasy. Odpada stres poznawania nowych kolegów i popisywania się (niekoniecznie mądrymi rzeczami). Niech Młody ma jeszcze odrobinę dzieciństwa :) 
 
A co  do Mareckiego to zdobył pierwsze miejsce w ogólnoprzedszkolnym konkursie wiedzy o witaminach, owocach i warzywach. I z dumą prezentuję Wam jego zdobycz:
 

 
 
Ale i tak jedną z najważniejszych wiadomości jest ta, że WIOSNA NIE UMARŁA! Nieśmiało wygląda zza chmur i nawet słonko się pokazuje. Jest dobrze, może bedzie jeszcze lepiej. Ważnie, żeby już śniegu nie było :) A dowodem na wiosnę u nas jest to, że... wróciła czyszczarka ulic, którą słyszymy wieczorami :) Oj jak nam jej brakowało zimą :)
 
 

20 komentarzy:

  1. super że tak fajnie przedszkole podziałało w tej kwestii :) gratulacje dla Mareckiego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. noo to Pani Ola, jego wychowawczyni taka pomysłowa :)

      Usuń
  2. Gratulacje dla Mareckiego :) I fajnie z tym przedszkolem wyszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że nie pożałujemy tej decyzji :D

      Usuń
  3. Gratulacje dla Mareckiego! Ciekawa ta grupa eksperymentalna. Też z pewnością bym spróbowała, oby u nas było to możliwe. Wiosna jest. Dziś nawet burzowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! To czy grupa przedszkolna jest tak prowadzona to zalezy od przedszkolanek :)

      Usuń
  4. Gratulacje! To rzeczywiście powód do dumy!

    No i jesssst wiosna, cieszę się jak dziecko, zresztą chyba nie ma nikogo, kto by się nie cieszył.
    Życzę słońca nie tylko na niebie i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo to jego pierwszy "prawdziwy" medal :)
      a wiosna piękna:)

      Usuń
  5. Świetny pomysł z takim prowadzeniem grupy. :)
    Oby Mareczek się tylko nie znudzil tym samym towarzystwem :)

    Gratuluję MEDALU!!! To chyba duża zasługa Dziadkow i przebywania na działce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj niee on tak szybko się znudzi, bo prefrencje mu sie zmieniają :)

      no fakt,nie pomyślałam o tym że dziadek ma w tym zasługę :)

      Usuń
  6. Fajny taki pomysł i mniej stresujący dla dziecka ! No i piękny medal - gratulacje ogromne !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczymy czy ten pomysł sprawdzi się w praktyce :)

      Usuń
  7. Gratuluję panu Markowi :).
    Częściej powinny być wdrażane takie pomysły, dzieci byłyby mniej zestresowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo, Marecki dumny jak paw :D
      Zobaczymy czy coś się nie posypie z tymm pomysłem ...w końcu w Polsce mieszkamy ...

      Usuń
  8. Witaj Mleczkowa.Wkradł Ci się błąd do nazwiska-Kolczyńska.Pracowałam Jej metodą i jest dobra. Trochę straciłam szcunek jak weszła nowa podstawa-nie ważne zresztą.Super,że macie taka opcje dla Mareckiego.I wiosna nie umarła:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tej metody, nie jestem pedagogiem, ale wygląda na interesującą i całkiem fajną dla dzieciaków. Mniej stresów, więcej możliwości rozwoju. Czego chcieć więcej?

    OdpowiedzUsuń