poniedziałek, 30 grudnia 2013

nowy rok już za krok

No tak.. już po świętach. Człowiek czeka na nie cały rok a później tak szybko mijają. U nas było tradycyjnie. Wigilia u teściów, pierwszy dzień świat u rodziców a drugi dzień świąt w domu ze znajomymi. Ale powiem Wam, że jakoś tak średnio poczułam klimat...
Najwięcej cieszył się Marecki, chociaż na początku martwił się czy coś znajdzie pod choinką, bo listu do Dzieciątka nie napisał. Okazał się, że Dzieciątko oszalało, bo tyle prezentów znalazł pod choinkami :) Może nie mogło się zdecydować co mu przynieść :)
 

Hitem okazała się niepozorna gra Dzieci Carcassonne. Niby kilkadziesiąt kartoników a tyle radości :)

 
Dziękujemy też za życzenia i karteczki świąteczne. To miło, że ktoś o nas pamięta...
W piątek obchodziliśmy nasza 5 rocznicę ślubu, aż dziwne, że to już tyle lat. Tak świeżo w pamięci mam ten dzień a to już tyle czasu... Uczciliśmy ten dzień rodzinnym obiadem i deserem w przepysznej knajpce. Było kameralnie i rodzinnie, bez fajerwerków ale za to smakowicie :)
 

 
I tak minął kolejny rok. Jakbym miała go podsumować to był to rok pełen spełnionych marzeń ale i rozczarowań..
A tak w skrócie to
1. Udało mi się zrealizować dwie podróże, które sobie zaplanowałam : Do Chochołowskiej i do Wiednia ( i tu aż dwa razy!). Wakacje również okazały się strzałem w 10 a Bieszczady zachwyciły mnie na tyle, że chce tam jeszcze wrócić.
2. W 2013 spotkaliśmy się z wujaszkiem Brunetem, co zaliczamy do sukcesu, bo przecież daleko on mieszka w tym swoim Króliczkowie i zobaczyć go to radość i przy okazji poznaliśmy jego siostrę co również cenne jest :)
3. Byliśmy świadkami tego jak Polly staje się Luśkową żoną, a nawet mieliśmy okazje razem z nimi świętować.
4. Zoperowałam sobie moje żyły i mimo strasznych obaw, jestem dumna, że się zdecydowałam. 
5. Udało nam się pojechać w parę miejsc chociażby na jeden dzień. Zaliczylismy min.: Wrocław, Kraków, Chudów czy Cieszyn
6. Co do Mareckiego to w tym roku został komunistą a od razu potem ministrantem. Wypadły mu trzy zęby i trzy urosły na nich miejsce (uff). Rośnie jak na drożdżach i ubrania nosi na 128 cm. Nauczył się pływać. Został aktorem w kółku teatralnym i plastykiem w kółku plastycznym - jak nic zostanie artystą :). Wyostrzył mu się język, czasem jest okropnym uparciuchem a czasem słodkim syneczkiem.
7. Najsmutniejsze w tym roku to oczywiście odejście Eris, tak wczesne i tak niepotrzebne...
8. Potwierdziło się, że z rodziną (i to tą najbliższą) najlepiej wychodzi się na zdjęciach. Relacje są dość napięte jeśli nie powiedzieć na ostrzu noża...
9. W tym roku okazało się, że Ci, których bym o to nie podejrzewała okazali się przyjaciółmi a Ci których tak nazywałam dali totalną plamę.
10. W pracy bez zmian, ani podwyżek, ani perspektyw na nie....niestety
 

Co do planów na nowy rok, oczywiście jakieś są, ale napisze o nich już po Sylwestrze.
Życzymy Wam miłej zabawy. Bawcie się, szalejcie, imprezujcie! My Sylwestra spędzany z Dwójką, TVN, Polsatem , TVP Historia, Facebookiem  i nie wiadomo czym jeszcze :)
 
A zatem Do Siego Roku!
 

18 komentarzy:

  1. My także zostajemy jutro w domu. Przyjeżdża tylko siostra Mańka. Chłopcy ją bardzo lubią, a ona się chętnie z nimi bawi. Szczęścia i zdrowia w nowym roku Wam życzymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli domówka :) Jestem ciekawa czy Marecki i wasze dzieciaki dotrwają do północy :D

      Usuń
  2. do siego roku :)) mnie też czeka biała sala jutro :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No trochę się działo w tym roku :))) Mam nadzieję, że nowy będzie co najmniej tak samo udany jak ten :)) Buźka

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę Tobie i Twoim bliskim, by ten Nowy Rok pełen był spełnionych marzeń i planów, uśmiechów i miłości, cudownych ludzi i niepospolitych wrażeń. Życzę, by dał Ci mnóstwo sposobności do realizowania się w sposób różnorodny, oszczędził trosk, kłopotów i smutków, za to hojny był w niespodzianki, ludzką życzliwość i zmiany wyłącznie na lepsze! Niech to będzie rok piękny i wyjątkowy!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy ślicznie i też składamy najlepsze życzenia!

      Usuń
  5. O Carcasonne! Gra dla dzieci powiadasz? Tak się składa, że wczoraj w nocy Połówek opowiadał mi właśnie o tej grze. Znalazł ją w sieci i stwierdził, że powinniśmy ją kupić. Jesteśmy miłośnikami gier planszowych. Pod choinkę dostał ode mnie jedną i tak się nam spodobała, że postanowiliśmy zrobić rekonesans w Internecie i poszukać nowych łupów do naszej kolekcji gier.

    Szczęśliwego roku 2014! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy "Dzieci Carcasonne", opcja dla starszych jest trochę inna, ale tez ponoć wciąga :)

      Usuń
    2. Wpisuję na listę rzeczy do kupienia :) Z gier dla "dorosłych" i trochę starszych dzieci polecam również "Wsiąść do pociągu". To kolejny prezent świąteczny, wyjątkowo trafiony. Niedługo postaram się opublikować posta m.in. z prezentami, to będziesz mogła zobaczyć, co polecam :)

      Usuń
  6. Gratulacje z okazji PIĄTKI :) Ależ to szybko minęło :)

    Dobrze, że Święta udane.


    Natomiast życzę Wam z całego serca jeszcze lepszego Nowego Roku i aby spełniło się to, o czym może nie piszesz, ale o czym marzysz :) :)

    Całuski!

    OdpowiedzUsuń
  7. siostra Wujaszka Bruneta dziękuje:) i oczywiście zaprasza gdy tylko Pomorzanie zawitają na Śląsk :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny mieliście rok, oby ten nowy okazał się jeszcze lepszy!

    OdpowiedzUsuń