No tak, człowiek ledwo ochłonął pod świętach a tu już dawno Nowy Rok.
Sylwestra spędziliśmy na białej sali czyli w naszym salonie, bawiąc się przy muzyce z różnych Sylwestrów telewizyjnych. Młody dzielnie nam towarzyszył i nawet żadnego kryzysu nie przeszedł. Dzielnie wytrwał do północy, bo bardzo mu zależało na pokazie sztucznych ogni :)
otworzyliśmy więc szampana typu "Piccolo" o smaku wiśniowym, po czym ubraliśmy się i wyszliśmy na balkon. Nasz Urząd Miasta zafundował pokaz ogni a z naszego balkonu wszystko było pięknie widać :). Marecki cieszył się okropnie za każdym razem jak strzelało i błyskało :)
No a po tych wszystkich atrakcjach nastąpiła akcja jajeczna i oto co znaleźliśmy w naszych niespodziankach:
Cóż... moja pierwsza myśl , po otworzeniu jaja była taka: Ale ten rok szybko przeleci.... Na ale może to znaczy, że kupię nowe auto.. czy ja wiem?
Mleczko to chyba będzie się ściskał z wszystkimi, a może oznacza to, że ma być milszy, a może se znajdzie kochankę? Pieron wie :)
No a Marecki to takiego pisklaka znalazł co mi się zaraz z małą sowa skojarzył, bo przecież on do szkoły w tym roku już idzie :)
Ale najbardziej ciekawa jestem co wam przychodzi do głowy? Dawajcie co wam się tam nasunęło


Ja to widzę tak: Szybkie "przytulanko" z Mleczkiem i urodzisz Mareckiemu pisklaka (rodzeństwo) :) :D
OdpowiedzUsuńha ha ... kude ja nic lepszego nie wymyślę .... ;D
UsuńMatko - Niebieska, ale pojechałaś!
UsuńPierwsze skojarzenie. Zawsze najlepsze ;)
UsuńMam nadzieję, że nie czujesz się w żaden sposób dotknięta.
Mleczkowa pamietaj o naszej kolezance z pracy która chce przedłużyć umowę od czerwca ... ona byłaby Ci wdzięczna ;D
UsuńNo to Niebieska dała takiego pomyła, że już nic tego nie przebije :)
UsuńJa też znalazłam w jaju auto.
Szczęśliwego Nowego Roku!
Niebieska - coś ty, w ogóle nie czuje si e dotknięta. Tylko tak zaszalałas, że nikt nic nie wymyśla :D
UsuńPolly - bardzo śmieszne, bardzo :P
UsuńNiebieska przebiła wszystko :) i cóż... nic innego mi teraz do głowy nie przychodzi :P
OdpowiedzUsuńOjj no proszę o uruchomienie wyobraźni
UsuńNo faktycznie Niebieska pojechała ;)) Ale dzięki za pomysł na interpretacje mojej zeszłorocznej wróżby ;)) Też miałam wyścigówkę i nie mogłam jej do niczego dopasować, a rok mi przeleciał jak taka właśnie wyścigówka ;)))
OdpowiedzUsuńno tez się obawiam, że dwa razy się obrócę i będzie grudzień
Usuńwystarczy mi mój kochanek zakładowy ;))
OdpowiedzUsuńmleczko
no tak... będziesz się z nim bardziej obściskiwał :P
UsuńObie interpretacje celne :)
OdpowiedzUsuńTy będziesz dużo jeździć, Mleczko Was przytulać, a M. się dobrze uczyć :)
O! W sumie bardzo fajna interpretacja :)
UsuńTwoje autko z luksusem się kojarzy, graj w totka ;D Mleczka pilnuj hihihi a Korni sprytny i zaradny jak mała sówka ;)
OdpowiedzUsuńP.S. u mnie jest konkurs na wróżbitę z kinderkowych jajców, także czekam od Ciebie na horoskop :)