Od pewnego czasu zaobserwowałam (zresztą nie tylko ja), że powoli ilość zaprzyjaźnionych ze mną blogów wygasa...coraz wiecej ludzi rezygnje z internetowego życia, inni ograniczają swoje pisanie do minimum. I wiecie co.. martwi mnie to, bo przecież jesteście moją druga rodzinką i żal mi, kiedy ktoś odchodzi, albo bloga zaniedbuje.
Wiem, wiem prawdziwe życie ma swoje prawa - sama teraz nie mam czasu na tak częste pisanie jak kiedyś, ale staram się raz w tygodniu coś do was skrobnąć. Nie mam absolutnie pretensji do tych co znikają, w końcu mają do tego prawo, ale jednak smutek pozostaje.... w końcu kawał życia z nimi spędziłam....
Mam propozycję. Chciałabym poznać wszystkich którzy nawiedzają mój kawałek internetowego poletka. Jeśli więc masz swój blog - zostaw namiary w komentarzu, albo w mailu (ogorki@poczta.onet.pl) chętnie poznam nowe historie.
Ja postaram się pisac póki weny pseudo-twórczej mi nie brakie :D i jeśli wciąż będzie ktoś chętny żeby te moje wypociny czytać :D
PS A wszystkim Andrzejom w dniu ich świeta - wszystkiego naj! :)

no i gdzie oni są????
:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz