Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr....że tak na początek powarcze trochę!!!!
Maluch znów się zepsuł!!!!!! Średnio postanawia się psuć raz na dwa
miesiące. Teraz zastrajkował i nie chce wogóle zapalić. A już tak dobrze było!
W piątek przyjeżdza mój tata i na niego zerknie, jak nic nie będzie mógł sam
zrobić to trzeba go zacisnąć do mechanika - ja tam powinnam już mieć kartę
stałego klienta normalnie!!!!
Jedno jest pewne: potrzebuje nowego samochodu!!!!!
Idealny bylby taki:
- niedrogi
- ekonomiczny
-najlepiej disel
- z dość dużym bagażnikiem
- wspomaganiem kierownicy
-od pierwszego właściciela
- garażowany
- z klimą (ale to już chyba marzenia)
Może macie taki na stanie??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz