czwartek, 26 kwietnia 2012

blogowe zwierzenia i inne takie (15.09.08)

Po pierwsze: dziękuje raz jeszcze tym, którzy zechcieli przyłączyć się do akcji pomocy Urszuli jesteście kochani!



Po drugie: zostałam wyznaczona przez cioteczkę Polli do kolejnego łańcuszka- tym razem dotyczącego blogowego życia. A zatem:

1. Kiedy powstał mój blog ???

Pierwszy post w moim życiu ukazał sie 9 lutego 2006r. w niezapomnianym "Ogórkowie". Dzięki zmolestowaniu przez Polly i Amerkanistkę zaczęłam te moją pisanine za co im jestem dziś bardzo wdzięczna :)

2. Czy blog coś zmienił w moim życiu ???

Kochani przede wszystkim blogowanie pozwoliło mi uwierzyć w niesamowitą dobroć i serdeczność ludzi! No i nie zaprzeczalnie zdobyłam dzięki niemu wielu nowych przyjacioł, że tak pozwolę sobie użyć tego słowa :)

3. Czym dla mnie jest blog ???

To miejsce spotkanie z innymi ludzmi, to przestrzeń dzielenia się radościami i smutkami. nie wyobrażam już sobie zycia bez blogowania - więc chyba też jest nałogiem :) :)

Do kolejnych zwierzeń nie wyzanczam nikogo- kto chce niech sobie popisze :)

 Po trzecie: W tak zwanym miedzy czasie wydarzyło się:

- odwiedziliśmy cioteczke Polly

- Maluch znów zdążył się zepsuć

- dostaliśmy oficjalne zaproszenie na wesele mojej kuzynki - patrz impreza niezła się szykuje :)

- byliśmy na wycieczce w Pieskowej Skale i podziwialiśmy uroki Jury. Byliśmy także w grocie Łokietka, gdzie Junior wykazał się niezwykła grzecznościa i odwagą :)

- Marecki potrafi strzelać palcami :) umie też pokazać ile ma latek :) i co dzień doskonali swoje umiejętności taneczne :)

 No to jak na dziś tyle. A może jeszcze dodam, ze zimno strasznie, ale z tym to orginalna nie jestem pewnie wszystkim Wam zimno. Z utęsknieniem czekam kiedy włączą kaloryfery.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz