piątek, 27 kwietnia 2012

cały świat na wyciągnięcie ręki :) (28.09.09)

Kochani w niedzielę byliśmy na wycieczce. Pojechaliśmy zobaczyć kawał świata. Nie ważne, że w Parku Miniatur w Inwałdzie ale zawsze to coś :) Byliśmy więc min. w Waszyngtonie, Londynie, Paryżu, Malborku cy Krakowie :) Moglismy także zobaczyć pałac w Mosznej w całej okazałości (a nie tak jak ostatnio w orginale- podziwialiśmy rusztowania bo budowlę akurat renowacja objęła :D)

A wszystko to w ciągu paru godzin :) Poza miniaturkami budowli można tam spotkać moc atrakcji dla dzieci. Kolejka, karuzela a nawet żywy kucyk - oczywiście Młody wszystko wypróbował i był mega zadowolony :) Mleczkowa też dała sie ponieść i pokonując swój lęk wysokości wlazła na diabelskie koło przez co mogła podziwiać okolicę :) I rzeczywiście cały świat był na wyciągnięcie ręki a może nawet padł mi do stóp :)C :) Niestety Junior jest jeszcze za mały i nie mógł ze mną na nim pojechać.Obiecałam mu, ze jak będzie miał 5 lat to go zabiorę - zdumiewające za 10 minut zapytany o wiek powiedzaił "Pięć lat mam" :D

Wyjazd zaliczamy zatem do udanych i kolejne miejsce do zwiedzania odchaczamy na naszej liście z napisem - ZALICZONE/WARTO

Dla Was ma niespodziankę:

Żebyście nie mówili, że nie pokazuję swoich zdjęc na blogu - teraz macie mnie na filmie- w całej okazałości :D Nawet macham do Was :D

Poza tym jest bonus w postaci fonicznej :) Głos mojego osobistego Pana Mleczki i Mareckiego :)




PS Odgłosy skrzypiące to hamowanie huśtawki obok :) Koło tak nie skrzypiało - na szczęście :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz