- jak są malutkie śpią w nocy i w dzień z przerwami na jedzenie
- nie płaczą za dużo
- nie mają kolek
- bez problemu odstawiają się od piersi
- z radością wchodzą do wanny (i nawet same się myją)
- uwielbiają myć ząbki
- potrafią zasnąć samemu w łóżeczku bez konieczności siedzenia przy nich jednego z rodziców
- nie boją się ciemności
- nie marudzą przy jedzeniu, wręcz przeciwnie wcinają wszystko aż się uszy trzęsą
Właśnie..nie wszystkie dzieci takie są...
Myślenie o drugim dziecku jest raczej radosne, ale gdyby kolejny potomek był przeciwnieństwem powyższych zachowań - to chyba się zajadę.. i to mnie właśnie przeraża...
Jak Wy mamuśki dajecie sobie radę z dwoma urwisami?

No i jaki aniołek..
:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz