piątek, 27 kwietnia 2012

muzycznie (16.10.09)

Dziś ni z gruszki ni z pietruszki :) Po prostu muzycznie.

Przypadkiem trafiłam na ten link... i... zasłuchałam się na amen.

Uwielbiam wersję orginalną, ale dla tego coveru wielki szacunek i podziw. I to wszystko bez instrumentów, tylko ludzki głos...Jestem w niemałym szoku.


Chyba wiem jaką płytę zażyczę sobie na Milołajki :) (bo wcześńiej o nie ma raczej okazji - niestety) :)

A teraz miłego słuchania życzę i jestem ciekawa Waszych opinii. Buziaki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz