no to zaczęliśmy....
nie wiedziałam, że dopasowanie trzech szafeczek do ściany może być tak
skomplikowane :)
mini remont trwa - oby jak najkrócej :)
rzecz jasna relację przedstawię po wszystkim :)
*******
Według moich wcześniejszych obliczeń w tym tygodniu miał się urodzić nasz
dzidziuś. I jakoś tak mi... sama nie wiem.... melancholijnie...
Wczoraj wieczorem zastanawiałam się jakby to było, gdyby ciąża nie była
pozamaciczną. Jakie miał by oczy..jakie paluszki... echh...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz