piątek, 27 lipca 2012

Nareszcie !

Nareszcie urlop kochani!
Co prawda urlop nad polskim morzem może się wydawać ekstremalny, ale co tam - ważne, że wakacje :)
Ruszamy zaraz po północy. Mam nadzieję, że damy radę dojechać bez problemów.
Nigdy tak daleko jeszcze nie jechałam, więc będzie to ekstremalna przygoda.
Tylko my, Marecki, 5 wielkich toreb i setki tirów na drodze :)
Damy radę, a co!

No dobra. No to do miłego. Jakby co jesteśmy gdzies tam:


PS Uprasza się o trzymanie kciuków za pogodę :)
PS 2 Brunet i Eris szykujcie wodę na kawusię :)



13 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. A miałas do nas dołączyć i co? :)

      Usuń
    2. alem chora :( na antybiotyku 5 dzień jade :(

      Usuń
    3. oj to wybacz, zabierzemy cię następnym razem :)

      Usuń
  2. Szerokiej drogi i udanego urlopu :) Kciuki za pogodę zaciskam mocno, będzie pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miłego wypoczynku !!!! Oby pogoda dopisała :-) ja kocham nasz Bałtyk:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj oj oj..... wypozywajcie. Uściskajcie ode mnie Eris! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Udanego urlopu, mnóstwo wrażeń i super pogody ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bawcie się dobrze. Mareckiemu nad morzem powinno się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to miłego urlopowania i trzymam kciuki za dobrą pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Udanego wypoczynku, wspaniałej zabawy i dobrej pogody!

    OdpowiedzUsuń