Co prawda urlop nad polskim morzem może się wydawać ekstremalny, ale co tam - ważne, że wakacje :)
Ruszamy zaraz po północy. Mam nadzieję, że damy radę dojechać bez problemów.
Nigdy tak daleko jeszcze nie jechałam, więc będzie to ekstremalna przygoda.
Tylko my, Marecki, 5 wielkich toreb i setki tirów na drodze :)
Damy radę, a co!
No dobra. No to do miłego. Jakby co jesteśmy gdzies tam:
PS Uprasza się o trzymanie kciuków za pogodę :)
PS 2 Brunet i Eris szykujcie wodę na kawusię :)

udanego urlopowania :)
OdpowiedzUsuńA miałas do nas dołączyć i co? :)
Usuńalem chora :( na antybiotyku 5 dzień jade :(
Usuńoj to wybacz, zabierzemy cię następnym razem :)
UsuńSzerokiej drogi i udanego urlopu :) Kciuki za pogodę zaciskam mocno, będzie pięknie :)
OdpowiedzUsuńTrzymaj kochana Oj trzymaj! :)
UsuńMiłego wypoczynku !!!! Oby pogoda dopisała :-) ja kocham nasz Bałtyk:-)
OdpowiedzUsuńoj oj oj..... wypozywajcie. Uściskajcie ode mnie Eris! :)
OdpowiedzUsuńUdanego urlopu, mnóstwo wrażeń i super pogody ;)
OdpowiedzUsuńBawcie się dobrze. Mareckiemu nad morzem powinno się spodobać :)
OdpowiedzUsuńNo to miłego urlopowania i trzymam kciuki za dobrą pogodę :)
OdpowiedzUsuńudanego wypoczynku :)
OdpowiedzUsuńUdanego wypoczynku, wspaniałej zabawy i dobrej pogody!
OdpowiedzUsuń