A jednak…
marzenia się spełniają :)
Znalazłam przyjazną, niezawodną, dobrą duszę, która postanowiła wybrać się ze mną na ten koncert.
W środę po 20:00 zamówiłam bilety, a w piątek przed południem kurier dostarczył mi kopertę :)
Jeżeli i Sting i my dożyjemy, to 21 listopada jestem w Łodzi, zapominam o całym świecie i świetnie sie bawię !!!
A zatem myli Państwo rozpoczynamy odliczanie :D

Super :))
OdpowiedzUsuńJak to mówią: "Wystarczy chcieć" ;))))
No, tak w tym przypadku to hasło się sprawdziło ;-)
Usuńwow super!fajnie Ci :)0
OdpowiedzUsuńOj nawet nie wiesz kochana jak ja się cieszę!
Usuńjestem w stanie sobie wyobrazic :)) zrob jakas ladna fote Stingowi :)))
UsuńTaaaa.. z miejsca, na którym bedziemy siedzieli napewno zrobię mu rewelacyjne zbliżenie :) :) Kochana może będę scenę widziała, ale Stinga...cóż... chciałabym :)
Usuńtak mnie męczyła, tak męczyła że wreszcie jej powiedziałem - a jedź sobie na tego Stinga !!!
OdpowiedzUsuńI tak w grudniu koniec świata więc się przynajmniej raz w życiu rzuć na koncert na żywo ;))
mleczko&mleczko
Nie przesadzaj, znów tak nie męczyłam. Poza tym Ty Stinga nie lubisz i musiałam szukać chetnego po całym swiecie :P
UsuńFajnie :)
OdpowiedzUsuńNoooooooooo ;-)
Usuńwow! wspanialej zabawy
OdpowiedzUsuńWow, kochana, ty tu jeszcze zaglądasz??? :-)
UsuńPięknie :)
OdpowiedzUsuńPozdrów Misia Uszatka :)
Jak Uszatek będzie na koncercie to go pozdrowię :-D
UsuńSuper, że Ci się udało :) Niezapomnianych wrażeń życzę :)
OdpowiedzUsuńNoo ciesze się strasznie- jak dziecko :D
UsuńZazdroszczę.
OdpowiedzUsuńJedź też!
Usuńo tak zobaczyć i usłyszeć na żywo ulubionego wykonawcę to jest genialna sprawa :)
OdpowiedzUsuńNooooo :)
UsuńNooo kochana będziesz szaleć :)Niezapomnianych wrażeń (a na pewno takie będą, przecież to Sting) :D
OdpowiedzUsuńno mam nadzieję, ze to bedzie niezapomniany wieczór :D
Usuń