Oj kochani ...czas tak szybko leci, że nawet nie zauważyłam, że w zeszły wtorek minęło... 7 lat.. Tak, tak siedem lat należę już do blogującej rodzinki. Dokładnie 19.02.2006 roku powstał pierwszy post w Ogórkowie. Nawet wtedy nie przypuszczałam, że tak mnie to wciągnie i tak długo będę pisać i że ktoś te głupoty będzie chciał czytać :)
Ponoć 7 rok w związkach jest kryzysowy, mam nadzieje, że to nie dotyczy blogów :)
Z tej okazji poczęstujcie się kochani lampką szampana ze słonecznym akcentem :)
Na zdrowie!
Pomijając prześwietną rocznicę, życie w Mlecznej Krainie zaczyna się kręcić dookoła Młodego. Znaczy dwóch najważniejszych spraw w tym roku. Komunii i Szkoły.
Co do tej pierwszej. Mamy już cudne zaproszenie i teraz nie pozostaje nam nic innego jak je porozdawać. Wszystkie poza trzema mamy nadzieję rozdać osobiście. Trochę tych wujków i cioteczek się nazbierało i jak wszyscy potwierdzą, to bedziemy mieli 26 gości.
Pomyślałam, że przyzwoitość nakazuje zaprosić też mamę i rodzeństwo Pana Ogórka. Chociaż mam mieszane uczucia, bo "babcia" nie widziała Mareckiego od 3 lat, ciocia od jakiś 1,5 roku a wujek to chyba ostatnio go widział jak niemowlakiem był. Ale zrobiłam to, żeby potem nie gadali że dziecko do komunii poszło a ja im znać nie dałam. Mam tylko nadzieję, że ewetualnie pojawią sie w kościele i będą mieli na tyle przyzwoitości, że na przyjęciu się nie pojawią
A nasze cudne zaproszenia możecie zobaczyc tu: ZAPROSZENIA
Alba się szyje, na religię Marecki chodzić lubi i nawet udało mu się zdać 10 przykazań (chociaż wytłumaczenie 6 przykazania wymagalo niezłego główkowania :)), przed nami pierwsza spowiedź i mam nadzieję, że Młody podoła.
Co do szkoły to chociaż wiem, że racjonalne argumenty przemawiają za tym, żeby poszedł do pierwszej klasy (min dwa roczniki jednocześnie w przyszłym roku) to wciąż się łamie i żal mi strasznie, że już nie będzie przedszkolakiem. Prawdopodobnie będzie chodził z 7 latkami, co dodatkowo mi się nie podoba..nie dlatego, że młody w sprawach nauki nie podoła, ale jakos tak.. No sama nie wiem...Ciągle sie łamie. Co innego gdyby zerówka była w szkole, u nas niestety tak nie ma i dzieciaczek idzie do pierwszej klasy..
Ehhhh...Bycie matką to ciężka sprawa :)

się drinkiem częstuje :)) a co do 6 latka w przedszkolu, to moja siostrzenica do szkoły nie idzie, bo niestety taka prawda, że mało szkół jest dostosowanych do 6 latków... a ona siedząca w ławce całą lekcję to nierealne
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że smakuje:)
OdpowiedzUsuńCo do szkoły to też mi ciężko młodego w ławce sobie wyobrazic, jak on podczas oglądania bajki 400 razy pozycje zmienia
Sto lat! Nie rozumiem, dlaczego Marecki już teraz idzie do Komunii? Jeśli chodzi o zerówkę to dzieciaki idą do szkoły. W mojej dzielnicy tak się dzieje od kilku lat, natomiast w niektórych dzielnicach jest batalia nad zatrzymaniem zerówki w szkołach. Potwierdzam ... mamą być to niełatwa sprawa, choć dużo radochy też jest. ps. nie wnikam w relacje babci Ogórkowej - ale wnuczek to wnuczek! ps. tylko nie pijcie za dużo z Mleczkiem, by kaca jutro nie było!
OdpowiedzUsuńMarecki idzie do wczesnej komuni - sam wyszedł z tym pomysłem, bo on juz nie chce dostawać tylko krzyzyka (błogosławieństwo znaczy) tylko on chce tego Pana Jezusa w końcu :D Co do "babci" powiem ci, że ja jej w żaden sposób nie ograniczałam w kontaktach, zresztą ostatni raz widziała Młodego jak przyszłam z nim na jej urodziny, ona potem na jego nie przyszła...a w końcu to tylko dziecko... cóż...
UsuńNo i u nas własnie jest opcja przedszkole albo pierwsza klasa
Jakoś czułam, że zaproszenia u Madzika będą robione :)
OdpowiedzUsuńno jakże by inaczej :D
Usuń7 lat, kawał czasu. Oby blogowanie nadal sprawiało Ci frajdę :)
OdpowiedzUsuńNo jak narazie sprawia :)
UsuńNo to gratuluję rocznicy !!! Zaproszenia śliczne :))
OdpowiedzUsuńDzięki. Mnie tez sie podobaja
UsuńKolejnych 70 życzę! Dziękuję, że jesteś.
OdpowiedzUsuńoj aż 70 no to wtedy juz nie bede widziała klawiatury :)
UsuńMój chrześniak poszedł do szkoły jak miał 7 lat i ma taką fajną szkołę, nie mają dzwonka, są odgrodzeni od reszty dzieci starszych, pani decyduje kiedy mają mieć przerwę, mają przerwę na śniadanie i pani im wtedy bajkę puszcze i siedzą na dywanie, nie mają tradycyjnych ławek, mają kolorowe stoliki i krzesła, no żyć nie umierać w takiej szkole :)
OdpowiedzUsuńjejeku gdzie taka szkoła, tez tam Mareckiego wysle :D
Usuńco zabawne to jest prawie wieś :)
UsuńGratulacje! szampana wypiję z chęcią :) Pawełek nie idzie teraz do szkoły. Właśnie w lutym skończył 6 lat. Widzę, jak z roku na rok się zmienia i wydaje mi się, że za rok będzie już się do szkoły nadawał, teraz nie wysiedziałby w ławce na pewno i emocjonalnie nie jest jeszcze gotowy. Martwi mnie oczywiście, że tak dużo pierwszaków będzie w 2014 roku, ale wydaje mi się, ze wybrałam tę lepszą dla mojego dziecka opcję. A zerówek w szkołach nie ma już od lat. Pojawiły się natomiast przedszkola przy szkołach, ale są to jednak przedszkola, nie zerówki.
OdpowiedzUsuńU nas w niektórych szkołach są zerówki jeszcze - niestety nie w naszej okolicy... Czy Marecki podoła siedziec w ławce - watpie..ehhhh
Usuńto może Marecki nie będzie takim antychrystem jak wujcio:)
OdpowiedzUsuńale chyba w jego wieku jeszcze nie byłeś antychrystem to przyszło z czasem :P
Usuńoj w wieku Mareckiego to Maciuś był aniołkiem :) wiem coś w końcu siostrą jestem :)
UsuńZaproszenia prześliczne :) Cieszę się, że Marecki idzie do Komunii - Fi zupełnie nie był na to gotowy, choć cichutko marzyliśmy o tym, żeby też przyjął Komunię wcześniej, a potem ciągle nas pytał, dlaczego tak długo musiał czekać na ten dzień... Trzymam kciuki, żeby wszystkie przygotowania przebiegały zgodnie z planem i serdecznie Was pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńaż się po czole podrapałam czytając o komunii Mareckiego, jak to jeszcze dzieciaczek jest, ale w komentarzu wyżej już doczytałam co i jak. Odnośnie Babci, cóż nie każdy zasługuje na zaszczyt bycia Babcią...
OdpowiedzUsuńPatrz to znamy się już 7 lat, kiedy to zleciało??
Witaj Mleczkowa:)Juz siedem lat-niesamowite,że ten czas tak bez opamiętania gna do przodu.Komunia ważne przeżycie i nie do końca jestem przekonana,że ma byc tak wcześnie.Do roli rodziny trzeba dojrzeć niestety.Pozdrowienia.
OdpowiedzUsuńNim się obejrzymy będzie następne 7;) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń