No i mamy
lipiec. Wakacji czas. Na nasz urlop musimy jeszcze poczekać, ale już go widać na
horyzoncie - na szczęście
Czerwiec nie
zakończył się szczęśliwie... Nie lubię niesnasek rodzinnych. Relacja matka -
córka, teściowa - zięć nie należą do najłatwiejszych.... Myślałam, że mnie nigdy
to nie dotknie, a niestety...
Młody buszuje
po wsi i ma się dobrze, teraz opanowuje deskorolkę. Ciekawe kiedy się nią
znudzi...
My w tym
czasie skręciliśmy nową szafę i biureczko w pokoju młodego. Teraz to już nie
pokój małego chłopczyka, zrobił się taki bardziej doroślejszy, to chyba sprawka
biurka, które na myśl przywołuje już szkołę.
A na koniec,
tej jakże długiej notki, singiel z najnowszej płyty Stinga.
Ja jestem
zauroczona. Klimatyczny, nastrojowy, cudny. Nie mogę się doczekać nowej płyty. Ma wyjść pod koniec września.
Miłego
słuchania.
A urlop tym razem gdzie? pozdarwiamy letnio!
OdpowiedzUsuńW tym roku do Polańczyka nad Soliną
UsuńMleczkowa, olej te dziwne przesilenia w relacjach z mamami, było minęło, jakoś się wszystko poukłada. Teraz ciesz się myślą o urlopie, odpoczynku. Czas na dystans. :) Buziaki.
OdpowiedzUsuńNiestety matka uparciuch jest... i trudno będzie, żeby wszystko wróciło do normy
UsuńBądź dobrej myśli. :)
UsuńChopak rośnie :)
OdpowiedzUsuńPs. czasem przetrawione niesmaczki działają in plus. Powodzenia.
Ano rośnie!
UsuńA niesmaczki bywają także ciężkostrawne
Zapomnij o nieprzyjemnościach i ciesz się latem :)
OdpowiedzUsuńPróbuję...
UsuńJa wychodzę z założenia teściowa to nie rodzina i zaciskam zęby. Inaczej się nie da! Robię minę do złej gry!
OdpowiedzUsuńMoże to i wyjście. Tylko, że ja jestem między młotem a kowadłem, bo to moja mama
UsuńJa też poradzę olac niedomówienia z mamami, czasem tak się zdarza, ale grunt to nie pielęgnować tego w sobie. Ciesz się latem :)
OdpowiedzUsuńEhh.. moja mama to trudny i uparty kaliber
UsuńZ moja mamą też czasem trudno bywa, jest strasznie uparta i obrażalska. Na szczęście z Tomkiem ma dobre relacje - gorzej ze mną. Ale my mamy łatwiej mieszkamy kawałek od siebie. A Marecki ma super na wakacjach !!! Jak zwykle zresztą ;P
OdpowiedzUsuńMatki sa trudne..nie chcę być taka
UsuńOby czas do urlopu szybko minął:) Korzystaj ze słońca ile się da!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
korzystam i odliczam dni
UsuńTwoja rodzina teraz to Mleczko i Marecki, zatem ona jest najważniejsza, a Mama musi zaakceptować obecny stan rzeczy... Powodzenia, mam nadzieję, że się wyjaśni.
OdpowiedzUsuńNiestety wyjaśnia się nie w te strone, która bym chciała...
UsuńZ matkami już tak jest. Ja z moją też mam pod górkę i różne akcje.
OdpowiedzUsuńTrzymaj się kochana i nie daj zwariować :)
A nad Soliną jest pięknie :) Oj zazdroszczę wam takiego urlopu :D
No zobaczymy jak my tam pojedziemy czy będzie pięknie :) buźka
Usuń